Kaeng Krachan National Park, spotkanie ze słoniem

Kaeng Krachan National Park i spotkanie ze słoniem

Kaeng Krachan National Park odwiedziłam dwa razy i za każdym razem były to bardzo udane wizyty. Podczas pierwszej wyprawy udało nam się zobaczyć tysiące pięknych, kolorowych motyli. Za drugim razem pojechałam na wodospad Pala-U i na drodze do parku stanął nam najprawdziwszy, żyjący na wolności, słoń. Spotkanie ze słoniem w jego naturalnym środowisku to przeżycie, które nie ma sobie równych. 

Kaeng Krachan National Park to największy park narodowy w Tajlandii, liczący około 2900 km kw powierzchni. Leży w prowincji Petchaburi oraz Prachuap Khiri Khan. Park został wpisany na listę World Heritage Site (Listę Światowego Dziedzictwa) i jest idealne jako miejsce do trekingu oraz kempingu. 

Na terenie parku znajdują się góry, punkty widokowe, rzeki, wodospady oraz jaskinie. Kaeng Krachan zamieszkany jest licznie przez zwierzynę, w tym leopardy, słonie, gaury, azjatyckie niedźwiedzie, jelenie, małpy, ptaki i oczywiście owady. Park słynie jako idealne miejsce do obserwacji motyli.

W Kaeng Krachan odwiedziłam dwa różne miejsca. Za pierwszym razem pojechałam do obozowiska Ban Krang w Phetchaburi, z kolei druga wizyta to trekking do wodospadu Pala-U.

Kaeng Krachan National Park, motyle w Ban Krang

obozowisko Ban Krang w parku

Moja pierwsza wizyta w Kaeng Krachan miała miejsce w prowincji Phetchaburi. Pojechałam tam sama z dziećmi na krótki spacer po dżungli wokół obozowiska Ban Krang. Droga do obozowiska Ban Krang od wjazdu na teren parku jest bardzo malownicza i wiedzie kilometrami przez gęsty las zamieszkany licznie przez zwierzęta. 

Już podczas jazdy do parku przeleciał nad nami piękny dzioborożec z czarno-białymi skrzydłami oraz widzieliśmy chmary motyli latające wśród drzew i siedzące na drodze. Na poboczu spotkaliśmy jeszcze rodzinę jeleni oraz odnotowaliśmy spore ilości odchodów słoni. Tego dnia jednak nie spotkaliśmy słonia. 

W obozie Ban Krang znajduje się całe zaplecze parku, z toaletami, sklepem, punktem informacyjnym oraz miejscem do kempingu. Kolejne obozowisko, Phanoen Thung,  znajduje się 15 km dalej i dojazd tam możliwy jest tylko pick-upami z napędem 4×4. Można wziąć przewodnika w Ban Krang na jednodniową lub kilkudniową wycieczkę wgłąb parku.

Jednak w samym Ban Krang też jest co robić. My udaliśmy się na krótki spacer ścieżką prowadzącą przez strumień. Za strumieniem zaczyna się łatwy szlak Vanilla Nature Trail, którym się przeszliśmy. Niedaleko wejścia na szlak, przy strumieniu, spotkaliśmy całą rodzinę langurów oraz mnóstwo motyli. Motyle występują najliczniej zimą i w porze suchej, ale nam udało się jeszcze je spotkać w czerwcu, na początku pory deszczowej.

Z obozu pojechaliśmy prosto w stronę jeziora i zapory. W planie miałam przejście mostem linowym na wysepkę na jeziorze, ale dojazd był tego dnia zamknięty. Objechałam jezioro i zatrzymałam się na obiad w kawiarni Coastly, skąd następnie pojechaliśmy nad morze do Chao Samran

Motyle w Kaeng Krachan National Park
Park Kaeng Krachan, dusky langur
Park Kaeng Krachan, jezioro

Wodospad Pala-U w Kaeng Krachan National Park

Wodospad Pala-U w Kaeng Krachan National Park

Pala-U to 15-poziomowy wodospad położony w prowincji Prachuap Khiri Khan około 54 km od Hua Hin. Wodospad nie jest wysoki i miejscami przypomina bardziej rzekę, ale jest bardzo malowniczo położony, a dojście do kolejnych poziomów to dodatkowa atrakcja dla miłośników trekkingu. Na wodospad pojechałam z siostrą i jadąc tam jeszcze nie wiedziałyśmy, że spotka nas tam najlepsza niespodzianka, czyli spotkanie ze słoniem.

Spotkanie ze słoniem w drodze na wodospad Pala-U

Kaeng Krachan National Park, spotkanie ze słoniem

Do wodospadu Pala-U z Hua Hin prowadzi droga numer 3218, zwana przez miejscowych Pala-U Road, znana z tego, że dzikie słonie są tu dość często widywane. Po przejechaniu przez rogatki Trien Checkpoint,  ze znakiem ostrzegającym przed słoniami, kierowcy z przeciwka zaczęli mrugać długimi światłami. Wiedziałam, że ostrzegają przed czymś na drodze, ale do końca nie miałam pewności o co chodzi. Jechałam w napięciu jeszcze parę minut i wtedy w oddali zauważyłam stojące na drodze samochody, a pomiędzy nimi … wielkiego słonia. 

Zatrzymałam się w bezpiecznej odległości, pozwalającej na ucieczkę i obserwowałam sytuację. Słoń wyglądał na spokojnego i nie przejawiał oznak zdenerwowania, nawet wtedy gdy obok niego przejechała karetka na sygnale. Zaczął za to kolejno podchodzić do każdego samochodu i dokładnie go obwąchiwać w poszukiwaniu owoców przewożonych przez farmerów.

Kiedy już byłam pewna, że słoń zaraz pójdzie w krzaki, odwrócił się w naszym kierunku. Ruszył poboczem w stronę naszego samochodu. Ruszyłam wtedy bardzo wolno, ale kiedy podszedł do maski, zatrzymałam samochód, żeby go nie zdenerwować. Kiedy przeszedł tuż obok nas, ruszyłam i odjechałam bardzo powoli. 

Po odjechaniu, z radości się śmiałam i niemal płakałam, a ręce trzęsły się z emocji jeszcze przez dłuższy czas. Uczucie, kiedy widzisz przed przednią szybą wielkiego słonia zaglądającego ci do samochodu jest nie do opisania. Była to jedna z piękniejszych chwil w moim życiu. 

Kaeng Krachan National Park, spotkanie ze słoniem
Kaeng Krachan National Park, spotkanie ze słoniem
Kaeng Krachan National Park, spotkanie ze słoniem

Jak się zachować, gdy spotkasz dzikiego słonia na drodze

Spotkanie z dzikim słoniem jest cudowne, ale dla własnego bezpieczeństwa postępuj w odpowiedni sposób, czyli:

  • zachowaj spokój i ciszę, nie używaj klaksonu
  • nie wyłączaj silnika samochodu
  • zatrzymaj się w bezpiecznej odległości
  • nie wysiadaj z samochodu
  • poruszaj się powoli

Dokładne zasady opisane są na stronie parku narodowego Khao Yai. Jeśli chcesz spotkać dzikie słonie w Tajlandii, możesz to zrobić z dużym prawdopodobieństwem w parku Kaeng Krachan, Khao Yai oraz w parku Kui Buri. Polecam również wizytę w etycznym schronisku i centrum ratunkowym dla zwierząt, do którego trafiają słonie wykorzystywane latami w przemyśle turystycznym.

Trekking do wodospadu Pala-U

Wodospad Pala-U, Kaeng Krachan National Park

Nie miałam dużych oczekiwań co do wodospadu Pala-U. Natomiast na miejscu okazało się, że była to jedna z lepszych, trekkingowych wypraw. Trasa na kolejne poziomy wodospadu jest dość wymagająca, ponieważ wiedzie częściowo przez głazy oraz dżunglę, ale jest naprawdę piękna. 

Trekking w dżungli w Kaeng Krachan National Park bardzo przypominał mi trekking w parku Khao Sok. Koniecznie należy zabrać dobre obuwie, wodę i repelent. 

Między poziomem pierwszym a trzecim przejście biegnie po głazach, które mogą być bardzo śliskie. Na szczęście na części trasy zamontowano liny. Za poziomem trzecim droga przez głazy zmieniła się w ścieżkę idącą przez dżunglę. Zrobiło się dużo łatwiej, choć nie wiem, jak wygląda trasa za poziomiem czwartym, ponieważ na tym poziomie skończyłyśmy wyprawę. Dojście tam oraz powrót zajęły nam półtorej godziny pomimo niedługich odcinków. Byłyśmy jednak tuż po deszczu i w wielu miejscach było wciąż ślisko, wodospad był rwący, a do tego często zatrzymywałyśmy się na robienie zdjęć. Żałuję, że nie mogłyśmy być dłużej i dojść dalej, ale musiałyśmy wrócić do Hua Hin na określoną godzinę. 

Z małymi dziećmi lepiej ograniczyć się do poziomu 1, ponieważ nawet z nosidłem będzie cieżko (szczególnie na mokrych kamieniach). Starsze i przyzwyczajone do trekkingu dzieci powinny dać radę dojść trochę dalej. Polecam udać się na wodospad wcześnie rano, zanim nadciągną ludzie. 

Wodospad Pala-U, trekking w parku Kaeng Krachan
Kaeng Krachan National Park, wodospad Pala-U
Wodospad Pala-U, park Kaeng Krachan

Piękny wodospad Pha Nam Yot

Na terenie Kaeng Krachan National Park znajduje się jeszcze jeden piękny wodospad, Pha Nam Yot Waterfall. Znajduje się w prowincji Phetchaburi około godzinę jazdy od Hua Hin.

Kaeng Krachan National Park - informacje praktyczne

Kaeng Krachan jest tak rozległym parkiem, że poszczególne miejsca mają różne godziny i zasady wjazdu, które opisane są na tej stronie

Dojazd do parku należy sobie rozplanować w zależności od tego co się chce zobaczyć, odległość od Ban Krang do wodospadu Pala-U wynosi około 1,5 godziny jazdy. Z Hua Hin do wodospadu Pala-U jedzie się około godzinę, natomiast do Bang Krang 1,5 godziny.

Na terenie Ban Krang oraz na terenie wodospadu Pala-U znajduje się niezbędna infrastruktura z toaletami. Na miejscu można kupić napoje.

Źródło: https://www.thainationalparks.com
Godziny otwarcia

Godziny otwarcia parku są różne, dla różnych lokalizacji.
Ban Krang: 5.00-17.00
Wodospad PalaU: 8.30-16.30

Koszt wstępu

300 THB/dorosły
150 THB/dziecko (3-14 lat)
30 THB/samochód

Jeśli lubisz aktywne zwiedzanie, trekking i wodospady koniecznie zobacz te wpisy:

Uważasz treści na blogu za wartościowe? 

Postaw mi kawę albo daj mi o tym znać poprzez komentarz lub udostępnienie. Dzięki Twojej reakcji, blog będzie mógł się rozwijać, a mi będzie się lepiej pisało!

Nie zapomnij śledzić moich pozostałych kanałów po jeszcze więcej informacji

Postaw mi kawę, żeby blog mógł się rozwijać i pojawiało się na nim jeszcze więcej przydatnych treści

Najnowsze zdjęcia i relacje

Posty z aktualnościami

Filmy z naszych podróży

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

pl_PLPolish
Scroll to Top