Kostiumy UV na plaży Tajlandia z dzieckiem

Kostium UV dla dzieci, czy warto?

Kostium UV dla dzieci. Warto? Czy to zbędny gadżet, czy może wynalazek ułatwiający życie?

Z moich obserwacji wynika, że w Polsce kostiumy UV nie cieszą się aż taką popularnością jak w Azji. To pewnie stąd biorą się różne mity na temat ich użytkowania. Dlatego na bazie kilkuletnich doświadczeń z używania tych strojów przez nasze dzieci i przez nas samych, postanowiłam rozwinąć ten temat.

Azjatyckie podejście do opalania

Różnica między podejściem Azjatów a Europejczyków do opalania jest ogromna. W Europie nadal dobrze ma się pogląd, że opalenizna wygląda zdrowo i jeśli ktoś wraca z wakacji blady to znaczy, że wakacje były nieudane.

Z kolei w dużej części Azji, w tym w Tajlandii, podejście jest skrajnie odmienne. Jasna skóra jest pożądana oraz podziwiana, choćby dlatego, że świadczy to o statusie i pochodzeniu. Co więcej, opaloną skórę traktuje się jako skórę zniszczoną dlatego na tajskich plażach na próżno szukać opalających się Azjatów. Stąd też wynika popularność kostiumów UV wśród lokalnych mieszkańców.

Niezależnie od tego, które podejście do opalenizny jest Ci bliższe, chcę przypomnieć, że indeks UV w Tajlandii i w krajach tropikalnych jest zazwyczaj ekstremalnie wysoki i bardzo łatwo można ulec poparzeniu słonecznemu nawet po krótkiej ekspozycji i to nawet w pochmurny dzień. O tym jak szkodliwe jest promieniowanie UV, szczególnie dla młodej i delikatnej skóry dziecka, w ostanich latach alarmują dermatolodzy. 

 

Tajlandia z dzieckiem kostium UV dla dzieci
Koh Phi Phi

Szkoda wakacji na leczenie oparzeń

Żyjąc w Tajlandii jesteśmy wystawieni na słońce praktycznie przez cały rok rok. Dlatego od kiedy mieszkamy w Azji Południowo-Wschodniej zaczęlismy sami z siebie chętnie nosić kostiumy UV ponieważ widzimy same zalety i doceniamy je za wygodę. 

Wiem, że z perspektywy dość krótkiego, wakacyjnego pobytu w ciepłych krajach inaczej się na to patrzy. Po zimie człowiek jest tak spragniony ciepła, że łatwo przesadzić wtedy ze słońcem. Również popełniałam taki błąd, nadmiernie wystawiając się na słońce w czasie wakacji i zazwyczaj wracałam spieczona. 

Jednak naprawdę szkoda wakacji, żeby kilka dni spędzić na leczeniu poparzeń. 

Kostium UV dla dzieci zamiast kremu z filtrem?

Czy kostium UV sprawia, że nie potrzebujemy kremów z filtrami?
Nie, na pewno kostium UV nie zastąpi kremu z filtrem, ale fantastycznie go uzupełnia. W dalszym ciągu najlepiej jest posmarować całe ciało kremem ze szczególnym uwzględnieniem odkrytych części. W tropikach używamy wyłącznie kremów z SPF 50.

Jednak przewaga kostiumów polega na tym, że chronią ciało dłużej i nie trzeba co parę godzin nakładać kolejnej warstwy, ani po każdym wyjściu z wody. 

Tajlandia z dzieckiem kostium UV dla dzieci
Railay Beach

Na plaży, bikini czy kostium UV dla dzieci?

Zarówno na plaży jak i na basenie nosimy również zwykłe kostiumy, ale wtedy pilnujemy żeby się smarować i żeby przebywać w cieniu.

Z kolei kiedy cienia brak, albo wiem, że na słońcu spędzimy dłuższy czas, zawsze wybiorę kostium UV i krem z filtrem. Bo to po prostu wygoda dla dziecka i również dla nas, rodziców

Kostiumy UV zabieramy nie tylko na plażę, ale również w miejsca, w których jesteśmy wystawieni na słońce przez minimum kilka godzin:

  • na wycieczki typu island hopping
  • do parków wodnych
 
Shark Bay, Koh Tao

Mity o kostiumach UV

Są niewygodne

Ten argument pojawia się najczęściej w kontekście zmiany pieluchy oraz korzystania z toalety. Dlatego w tym miejscu warto wspomnieć, że kostiumy UV dla dzieci i dorosłych są różne, mogą być jednoczęściowe i mogą być dwuczęściowe. Czasem zakładamy zwykły kostium a na to w razie potrzeby zakładamy górę od stroju z filtrem UV. 

Nam się zawsze dobrze sprawdzały kostiumy dwuczęściowe złożone z bluzki i spodenek. W takiej konfiguracji jest je nawet łatwiej zdjąć niż zwykły, jednoczęściowy kostium kąpielowy. Jeszcze się nie zdarzyło, żeby któreś z dzieci skarżyło się na niewygodę w noszeniu. 

 

Są brzydkie i wygląda się w nich śmiesznie

Z cudzym gustem ciężko dyskutować, jednak nie uważam, że ktokolwiek wygląda śmiesznie w kostiumie UV, podobnie jak nie śmieszą mnie ludzie w bikini. W stosunku do dzieci argument o zabawnym wyglądzie jest dla mnie po prostu niezbyt mądry.

Poza tym, obecnie jest taki wybór wzorów i krojów, że każdy znajdzie coś w swoim guście. 

W kostiumie UV jest gorąco

O tym, że w kostiumie UV jest gorąco, najczęściej twierdzą osoby, które nigdy nawet go nie miały na sobie. 

Zaprzeczam. W kostiumie UV nie jest wcale gorącej niż w bikini, ponieważ słońce bezpośrednio nie praży skóry. Dodatkowo wilgotny kostium wręcz chłodzi ciało.

Kostium UV dla dzieci - plusy

  • mniej smarowania kremem
  • wygoda 
  • wilgotny kostium chłodzi ciało
  • ochrona przed słońcem 
  • dodatkowa ochrona przed piaskiem
 

Do you find the blog content valuable? 

Buy me a coffee or give me a heads up by commenting or sharing. Your reaction will keep the blog going and make my writing even better!

Don't forget to follow my other feeds for more updates

Buy me a coffee so the blog can grow and provide more useful content

Latest photos and stories

Posts with updates

Vlogs documenting our travels

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *

en_GBEnglish
Scroll to Top