dziecko w samolocie podróże z dziećmi

Dziecko w samolocie. Jak przetrwać lot

Kilka a nawet kilkanaście godzin lotu z małym dzieckiem w samolocie brzmi lekko przerażająco. Na szczęście nie jest aż tak źle jak się może wydawać a będzie łatwiej jak się do tego odpowiednio przygotujesz i nastawisz. 

Najtrudniejszy jest pierwszy lot, a potem już (nomen omen) leci z górki.

 

Piszę ten post na świeżo po naszej podróży z Tajlandii do Polski z trojgiem dzieci trwającej dokładnie 24 godziny. Faktem jest, że mamy trochę łatwiej bo mamy już sporo lotów z dziećmi na koncie a po drugie nasze najmłodsze dziecko ma już 4 lata. 

dziecko-w-samolocie-7

Jednak wcześniej lataliśmy z maluchami i to nawet z dwójką dzieci poniżej 2. roku życia i wciąż dobrze pamiętam jak to jest i jak się stresowałam przed pierwszym lotem z dzieckiem. Pierwszy lot z dzieckiem jest zawsze najgorszy bo to jedna wielka niewiadoma. 

Lot do Tajlandii i Azji z dzieckiem
Flight to Thailand and Asia with kids

W tym artykule opisałam jak wygląda lot do Tajlandii (i Azji) z dzieckiem liniami Qatar Airways

Singapur z dzieckiem
Singapur 2018

Nasz pierwszy lot z prawie dwuletnim dzieckiem trwał 6 godzin. Z dwojgiem dzieci polecieliśmy na Dominikanę jak młodsza córka miała 8 miesięcy. 

Najwcześniej zaczął latać nasz najmłodszy syn, który leciał z nami do Tajlandii w wieku zaledwie 6 tygodni. Średnie dziecko miało wtedy niespełna 2 lata, więc można się domyśleć, że była to raczej wymagająca podróż, ale ku mojemu zaskoczeniu poszła gładko.

To właśnie z trojgiem dzieci lataliśmy najwięcej dopóki pandemia nie pokrzyżowała nam wszystkich planów. Odwiedziliśmy Indie, Singapur, Polskę oraz lataliśmy na lotach wewnętrznych po Tajlandii. 

Postanowiłam zatem podzielić się kilkoma sposobami na długie loty z dziećmi, które u nas się sprawdzają. 

Grunt to dobre nastawienie

Wszystko mija, nawet najdłuższa żmija – to banalne powiedzonko jest niezwykle prawdziwe. Kilkugodzinny lot w naszych myślach trwa jak wieczność, ale to minie szybciej niż się wydaje. 

Nie będę czarować, że będzie zawsze miło i przyjemnie, ale odpowiednie nastawienie może dużo zmienić. Ja za każdym razem nastawiam się, że lot to po prostu mało przyjemne zadanie do wykonania. Z góry wiem, że wszyscy będziemy zmęczeni, może nawet poddenerwowani, ale prędzej czy później dolecimy. Ufff  

Pierwsza i ostatnia godzina lotu zazwyczaj mija szybko bo w samolocie jest wtedy małe zamieszanie związane ze startem i lądowaniem. Pozostaje jeszcze tylko przetrwać pozostały czas, ale i na to są sposoby.

Przed podróżą - dokumenty i warunki wjazdu

Największy koszmar w podróży, to dowiedzieć się w ostatniej chwili podczas odprawy, że nie dojdzie ona do skutku z powodu:

  • braku odpowiedniego dokumentu
  • nieważnego paszportu
  • nie spełnienia przepisów wjazdowych
dziecko w samolocie jak się przygotować do lotu

Sprawdź warunki wjazdu do innego kraju, sprawdź z wyprzedzeniem terminy ważności dokumentów i w razie potrzeby wyrób nowe. 

Przed wyjściem z domu sprawdź, czy wszystko masz. My nasze paszporty trzymamy w saszetce, którą wkładam do mojej torebki. Dzięki temu mam je zawsze pod ręką i łatwo mi je wyjąć w każdej chwili.

Ważne!

Do wielu krajów, w tym do Tajlandii, nie wjedziesz jeśli data ważności paszportu jest krótsza niż 6 miesięcy od daty wjazdu. Po drugie, paszporty dla dzieci są ważne 5 lat a czas naprawdę szybko leci.

Przeczytaj regulamin

Każda linia lotnicza posiada swój własny regulamin określający warunki podróży, limity bagażu, wymiary bagażu, zasady dotyczące podróży z dziećmi i wiele innych. Do tego dochodzą wewnętrzne przepisy w danym kraju oraz zasady panujące na lotniskach.

Zapoznaj się przed podróżą z regulaminem linii, którą lecisz a najlepiej zrób to jeszcze przed zakupem biletu. 

Przeczytaj zasady wjazdu do kraju, do którego się udajesz. 

Dziecko w samolocie - dobre rady

Internet jest pełen dobrych rad jak ułatwić sobie podróże z dziećmi. Nie mówię, że cudze sposoby są złe, po prostu nie wszystko co się sprawdza u kogoś, sprawdzi się u Ciebie i Twojego dziecka. Mam tu nawet na myśli moje sposoby. 

Moja pierwsza dobra rada to: nic na siłę.

Próbuj stosować rady innych, doświadczonych rodziców, kto wie, może zadziałają. Nie warto jednak męczyć dziecka i siebie jeśli dany sposób Wam nie odpowiada i przynosi więcej nerwów niż pożytku.

Przykładowa rada, która u nas nie działała nigdy to popularny sposób: nie daj dziecku spać przed lotem. Rodzic zna swoje dziecko najlepiej. Gdybym nie pozwoliła zasnąć moim dzieciom wtedy, kiedy im się chce spać, to by się dopiero działo w samolocie.

Moja druga dobra rada to: reaguj, zanim drobny kryzys zmieni się w katastrofę i odpuszczaj tam, gdzie się da

Jak reagować? To zależy od sytuacji i dziecka. U nas głód i pragnienie potrafi zamienić aniołka w dziecko Rosemary. Ty pewnie też wiesz najlepiej co doprowadza Twoje dziecko do szału. Unikaj tego, zapobiegaj eskalacji a wszystko powinno skończyć się dobrze.

W samolocie nie trzymam się sztywno wszystkich reguł, jakie obowiązują w życiu codziennym. Czasem dla dobra współpasażerów i nas samych, przymykam oko na pewne rzeczy, od których nie zależy zdrowie i życie dziecka, ale zależy moje zdrowie psychiczne. 

Dziecko je za dużo słodyczy w czasie lotu? Trudno, raz na jakiś czas nic się nie stanie. Ogląda sobie grzecznie i cichutko bajki dłużej niż “przepisowy” czas? – chwilo trwaj.

Dziecko w samolocie a inni pasażerowie

Dziecko też człowiek i ma swoje słabości, które najczęściej okazuje płaczem a czasem krzykiem. To normalne, szczególnie u młodszych dzieci, które jeszcze nie potrafią panować nad emocjami i po prostu nie potrafią się inaczej komunikować. 

Wiem, jak płacz dziecka w samolocie stresuje rodziców. W takich sytuacjach pomaga spokój i opanowanie. Sama jako rodzic staję na uszach, żeby dzieci zniosły podróż komfortowo a jako pasażer doceniam wysiłki rodziców robiących co się da, żeby uspokoić dzieci. 

Pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć a Wy macie prawo podróżować ze swoimi dziećmi. Jednak rozróżniam zachowanie dziecka, którym targają silne emocje od zachowania w normalnym czasie. Nie pozwalamy na to, żeby nasze dzieci zachowywały się uporczywie w sposób uprzykrzający życie innym ludziom.  

Nie akceptujemy i nie pozwalamy na kopanie foteli, na śmiecenie, na dotykanie ludzi i ich rzeczy, na wrzaski zamiast normalnej rozmowy. Tego samego oczekuję od innych współpasażerów, szczególnie dorosłych, którzy już powinni być w stanie nad sobą panować. 

Mniej znaczy więcej

To jest złota zasada wszystkich podróży, nie tylko tych samolotem. Naprawdę bez tony modnych gadżetów dziecięcych da się żyć. A jak już brać dziecięce gadżety to te, które naprawdę mogą podróż ułatwić (o tym dalej w artykule).

W samolocie ograniczamy liczbę walizek i toreb podręcznych do minimum bo potem człowiek nie wie co i jak ma nieść. Potwierdzi to każdy kto musiał wnieść po schodkach walizki, torby, wózek i dzieci.

Jeśli jesteśmy ograniczeni tylko do bagażu podręcznego, bierzemy 2 małe walizki i torbę lub plecak, w której mamy najbardziej przydatne w podróży rzeczy. Z kolei jeśli mamy wykupiony bagaż rejestrowany co się da oddajemy przy odprawie, a w podręcznym zostawiamy to co niezbędne.

 

Dobra organizacja to już połowa sukcesu

Rzeczy w bagażu podręcznym mam odpowiednio przygotowane, żeby nie musieć szukać i wyciągać wszystkiego w panice zarówno w czasie kontroli jak i w samolocie. 

  • bluzy i ubrania na zmianę wkładam do organizerów
  • elektronikę trzymamy razem w osobnej torbie
  • rzeczy dla niemowlaka takie jak chusteczki i pieluchy trzymałam w osobnej saszetce
  • jedzenie dla dzieci na podróż trzymam w torebce, żeby łatwiej było wyjąć do kontroli i żeby nie mieszało się to wszystko z innymi rzeczami
  • rzeczy, które na pewno będę wyciągała w czasie lotu wkładam do torby, którą trzymam pod nogami. Reszta (np. ubranie na zmianę, zapas pieluch, zapas mleka, i inne) ląduje w walizce w schowku nad głową.

W czasie kontroli panuje dość duże zamieszanie, dlatego zawsze staramy się podchodzić do kontroli przygotowani mając jak najmniej rzeczy w rękach.

Jeśli chodzi o przechodzenie przez kontrolę z niemowlęciem, niestety, trzeba je wyjąć z wózka lub z nosidła. Niestety na większości lotnisk nie ma gdzie bezpiecznie odłożyć malucha podczas kontroli. 

Radziliśmy sobie tak, że z niemowlęciem szłam na końcu, kiedy już wszystkie rzeczy były na taśmie. W ostatnim momencie składaliśmy wózek i dopiero wtedy wyciągałam malucha z nosidła. W tym czasie mąż miał pod kontrolą starsze dzieci i je przejmował po drugiej stronie. 

Osobne walizki dla dzieci - jestem na nie

Ile razy by mnie dzieci nie zapewniały, że same będą niosły swoją torbę, ciągnęły walizkę, czy trzymały zabawkę, tyle razy kończyło się to tak, że niosłam to ja.

Dlatego mówię zdecydowane NIE wszelkim dodatkowym bambetlom, jeździko-walizkom, plecaczkom, które trzeba potem nieść lub ciągnąć nieistniejącą trzecią ręką. 

Oczywiście, dopuszczam możliwość, że u kogoś to może się sprawdzać, u nas przy trojgu dzieciach, są to zbędne gadżety tylko utrudniające podróże.

Kiedy podróżowaliśmy tylko z córką, wyglądało to trochę inaczej. Zabierałam jej plecak z zabawkami, ale wtedy było nam łatwo go pilnować bo było tylko jedno dziecko. Przy dwójce, a potem trójce dzieci, pilnowanie każdej dodatkowej rzeczy nie jest nam potrzebne.

Podróż z wózkiem i nosidłem

Wolne ręce rodzica na lotnisku są na wagę złota, dlatego będę zawsze polecać zabranie nosidła albo chusty kółkowej. Kółkowa dlatego, że się szybciej zakłada niż tradycyjna, wiązana. Nam nosidło ratowało życie wiele razy w podróży i był to u nas hit. 

W podróż z dwójką dzieci poniżej dwóch lat zabierałam wózek, nosidło i chustę kółkową. Wszystko było używane i stanowiło wielką pomoc.

dziecko-w-samolocie-1-2
Singapur, 2018

Nawet jeśli lecieliśmy z wózkiem, nosidło przydawało się przy odprawie, przy kontroli, przy wsiadaniu do samolotu oraz przy oczekiwaniu na odbiór wózka. Przy przesiadkach nie dostaje się zazwyczaj swojego wózka, a na lotnisku nie zawsze są dostępne wózki dla dzieci. 

Na lotnisku Hamad w Dosze dostępne były przed pandemią wózki lotniskowe (widać kawałek na zdjęciu). 

dziecko-niemowle-w-samolocie-lotnisko-1
Lotnisko w Dosze, 2018

Jeśli chodzi o latanie z wózkiem mamy na tyle obszerne doświadczenia w lotach z różnymi wózkami, że nie sposób ich opisać tutaj, ale o tym powstał już osobny post (patrz niżej).

dziecko w samolocie z wózkiem
Podróż samolotem z wózkiem. Wózek samolotwy
Podróż samolotem z wózkiem

Jak wygląda lot z wózkiem (pojedynczym i podwójnym), po co i jak zabezpieczyć wózek.

Tajlandia z dzieckiem nosidło czy wózek
Nosidło czy wózek w podróż po Tajlandii?

Jeśli lecisz do Tajlandii z małymi dziećmi, koniecznie przeczytaj ten wpis.

Lot długodystansowy z dzieckiem

Kiedyś na myśl o locie długodystansowym cierpła mi skóra. Teraz wiem, że nie taki diabeł straszny, jak go malują. 

Na dalszych trasach zdecydowanie sprawdzają nam się loty nocne i nawet przesiadka nam nie przeszkadza

Nocny lot z Polski do Dominikany nasze córki przespały w całości i od tego czasu właśnie takie późne loty preferujemy.

Na trasie Polska-Tajlandia latamy z Qatar Airways i wybieramy lot wieczorny z przesiadką do około 3 godzin w Dosze, która wypada mniej więcej w połowie trasy. Co najmniej jeden lot jest wtedy przespany przez dzieci a przesiadka pozwala na rozprostowanie nóg, wybieganie się i odpoczynek. 

Ostani nasz lot do Polski zaczął się o 2.30 w nocy po 3,5-godzinnej podróży samochodem do Bangkoku. Pierwsze 7 godzin w samolocie dzieci przespały. Podczas przesiadki wszyscy się rozbudziliśmy, zjedliśmy coś, dzieci pobawiły się na placu zabaw i polecieliśmy dalej. 

Drugi lot, prawie 5-cio godzinny minął bardzo spokojnie na zabawach, jedzeniu i graniu. Płynnie po tej podróży przeszliśmy na czas polski i udało nam się łagodnie przejść przez jet lag.

Niemowlę i dziecko do lat dwóch w samolocie

Dzieciom do lat dwóch przysługuje sporo różnych udogodnień w trakcie lotu samolotem:

  • darmowy bilet lub bardzo duża zniżka, ale tylko w przypadku jeśli dziecko leci na kolanach rodzica
  • możliwość zabrania nieodpłatnie wózka lub fotelika
  • możliwość rezerwacji kołyski
 
Oczywiście należy sprawdzić regulamin danej linii.
 
Jeśli rodzic chce, może wykupić miejsce siedzące dziecku, ale wtedy należy malucha posadzić w foteliku samochodowym, który musi mieć zatwierdzenie, że nadaje się do podróży w samolocie. 
Dziecku z wykupionym miejscem również przysługuje możliwość zabrania wózka w cenie biletu.

Kołyska w samolocie

Na loty nocne i długodystansowe warto zarezerwować łóżeczko w samolocie (baby bassinet). Rezerwacja jest darmowa i należy jej dokonać zazwyczaj telefonicznie i nie później niż 24 godziny przed lotem. Kołyska montowana jest na ściance w pierwszym rzędzie. 

dziecko w samolocie kołyska dla dziecka
Kołyska w samolocie

Jeśli nie ma się zarezerwowanego łóżeczka, ani wykupionego miejsca, dziecko leci na kolanach rodzica i musi być przypięte dodatkowym pasem. Nie jest to aż tak straszne jak się wydaje.

Co musisz wiedzieć o kołysce w samolocie?

  • Każda z linii ma swoje własne wymagania i kryteria:

Może to być waga dziecka, wzrost lub wiek – sprawdź regulamin linii przed lotem.

Przykładowe wymagania w różnych liniach:

Qatar Airways – kołyska przysługuje dziecku o wadze do 11 kg oraz młodszemu niż 24 miesiące.

LOT – dziecko nie może ważyć więcej niż 12 kg i musi mieć poniżej 75 cm długości

  • Rezerwacja kołyski nie oznacza, że ją dostaniesz

Jeśli chętnych jest więcej niż kołysek, decyduje po prostu zasada, kto pierwszy ten lepszy. Kołyskę rezerwuje się telefonicznie. 

W czasie jednego z naszych lotów z Warszawy do Dohy, pomimo zarezerwowanych miejsc w pierwszym rzędzie i zarezerwowanej kołyski, dowiedzieliśmy się na odprawie, że znalazł się pasażer z wyższym priorytetem (pan z psem przewodnikiem), któremu przydzielono nasze miejsca (2 miejsca z 4 zarezerwowanych). Tak też bywa i trzeba się z tym liczyć. 

  • W czasie turbulencji, dziecko należy wyjąć z kołyski, nawet gdy słodko śpi
  • Dziecko w kołysce powinno być zabezpieczone/zapięte 
  • W QA dostaliśmy do kołyski poduszkę i kocyk, ale kocyk zawsze warto mieć swój
 

I tu bardzo ważna uwaga. Wiem, że sporo rodziców kładzie dzieci spać na podłodze i jeszcze doradza to innym. To nie jest dobry pomysł. Wystarczy poczytać wypowiedzi stewardess, co się może stać z niezapiętymi pasażerami w czasie nagłych turbulencji. 

Nasze dzieci, podobnie jak my, są w czasie lotu przypięte pasami. Nikomu to w niczym nie przeszkadza, szczególnie w czasie snu.

Dziecko w samolocie na kolanach

Nie jest to najwygodniejszy sposób podróżowania, ale nie jest aż tak źle. Lataliśmy tak wielokrotnie. Nasz najdłuższy lot z dzieckiem na kolanach na trasie Dominikana-Polska trwał 9 godzin. 

Córka miała wtedy 8 miesięcy i głównie spała (lot nocny). Wzięłam wtedy poduszkę do karmienia, dzięki czemu dziecko wygodnie spało a ja miałam wolne ręce. Na krótszych lotach z niemowlęciem wkładałam malucha do chusty kółkowej i sobie w niej spał. Jedynie na czas startu i lądowania dziecko trzeba wyjąć z chusty i przypiąć je pasem.

Wylot z dzieckiem w środku nocy - jak to zrobić?

Wiele lotów odbywa się o naprawdę dziwnych godzinach i czasem trzeba ściągnąć dzieci z łóżka dosłownie w środku nocy. 

Kiedy mamy taki lot z nocną pobudką:

  • przygotowuję wszystko co się da dzień wcześniej
  • dzieci ubieram do spania w ubrania, w których będą lecieć. Dzięki temu oszczędzam sobie i dzieciom niepotrzebnych przejść związanych z ubieraniem
  • kładąc spać dzieci mówię im, że obudzimy je wcześniej niż zawsze bo czeka nas podróż. Oczywiście im starsze tym więcej z tego rozumieją
  • nie zmieniam rutyny w usypianiu, kładziemy dzieci spać jak zawsze. Odeśpią w samolocie
  • budzimy dzieci wtedy, kiedy my już jesteśmy ubrani i praktycznie gotowi do wyjścia
  • w drodze na lotnisko mam ze sobą wodę oraz drobne przekąski. Niemowlęciu szykowałam butlę świeżego i ciepłego mleka

Jak ubrać dziecko do samolotu?

Ma być przede wszystkim wygodnie i praktycznie. W samolocie zawsze marzniemy, stąd zakładamy najczęsciej długie spodnie i bluzkę z krótkim rękawem. Do tego mamy w pogotowiu bluzę, a dla niemowlęcia dodatkowo kocyk lub otulacz.

padrone z dziećmi lot samolotem

Kiedy leciałam w styczniu do Tajlandii z niemowlęciem to wzięłam dla niego nasz otulacz do fotelika z wycięciami na pasy i z rzepami do zapinania. Do tego syn miał na sobie body z długim rękawem i na to grubszy pajacyk z rozpięciem  w kroku. W samolocie było idealnie. 

Z kolei na innych lotach, ubieralam już synka w body z krótkim rękawem i miękkie spodnie z szerokim pasem albo w rampersy z nogawkami. 

Podróżując z malutkimi dziećmi, miałam dla nich zawsze zapasowe ubranie, a dla siebie zapasową bluzkę. Sugeruję zakładać kolorowe lub ciemne ubrania bo mniej widać ewentualne plamy.

Które miejsce wybrać w samolocie?

Zależy od preferencji, ale jeśli chcecie mieć łóżeczko dla dziecka, należy wybrać miejsce w pierwszym rzędzie przy ściance. Te miejsca lubię również ze względu na  sporą przestrzeń pod nogami. No i nie ma problemu z kopaniem foteli z przodu.

Ostatni rząd też nam pasuje ze względu na bliskość toalety. 

lot samolotem z dzieckiem

Jedzenie dla dzieci do samolotu

Na dłuższych trasach w cenie biletu zapewnione są posiłki oraz napoje. W lepszych liniach przewidziano opcję menu dla dzieci. Jedzenie jest dobre, ale jak to bywa z dziećmi, nie zawsze chcą to jeść.

Dlatego lepiej zawsze mieć ze sobą jakieś sprawdzone jedzenie i napoje dla dzieci. 

dziecko w samolocie podróże z dzieckiem

Małym dzieciom zabierałam słoiczki, musy i jogurty w saszetkach, kabanosy, owoce, itp. Ostatnio spakowałam dzieciom dużo krojonych warzyw oraz owoce. Bez problemu przeszliśmy z tym przez dwie kontrole. 

 

dziecko-w-samolocie-6

Natomiast w Polsce przy wjeździe ze strefy spoza UE należy wyrzucić wszystkie produkty pochodzenia zwierzęcego.

Mleko dla niemowląt w samolocie

Karmisz dziecko mlekiem modyfikowanym (MM) i martwisz się, że lot samolotem nie jest dla Was z tego powodu? Niepotrzebnie. Wiadomo, że karmić piersią jest wygodniej, ale karmiąc butelką też można latać i piszę to jako mama, która najwięcej podróżowała z dzieckiem jedzącym głównie mleko z butelki. 

Z synkiem podróżowaliśmy między Polską a Tajlandią, byliśmy w Singapurze i odwiedziliśmy nawet New Delhi. Nie mówię już o licznych podróżach po Tajlandii.

Moje sposoby na ułatwienie podróży z dzieckiem karmionym MM:

  • w podróż szykowałam min. dwie czyste butelki 
  • w torbie podręcznej, którą trzymałam zawsze pod ręką, miałam już odmierzone porcje mieszanki w specjalnych pojemnikach 
  • zabierałam bidon z wodą oraz kubek termiczny (na wrzątek)
  • miałam swój zestaw do czyszczenia butelek – mała buteleczka z płynem i myjka
  • zabierałam torebki z zamknięciem na brudną butelkę i inne śmieci
  • zawsze miałam zapas mleka w walizce podręcznej na czarną godzinę
 

Są również dostępne gotowe mieszanki mleka (w Tajlandii też są) i to może być pomocne rozwiązanie, jednak nasz syn odmawiał ich wypicia. Tolerował tylko świeżo zrobione mleko.

Kiedy przychodził czas jedzenia, wlewałam do butelki odpowiednie ilości wrzątku i zimnej wody żeby uzyskać odpowiednią temperaturę i objętość. Do wody wsypywałam proszek z pojemnika. I gotowe. W wolnej chwili myliśmy brudną butelkę w samolocie albo na lotnisku. Koniec.

Jeśli chodzi o wodę do mleka, to zazwyczaj w czasie kontroli nie ma problemu z zabieraniem wody, jeśli się wytłumaczy, że to jest woda do zrobienia mleka dla dziecka. Jeśli jednak nie będzie możliwości zabrania wody, to zawsze można wodę kupić na lotnisku a o wrzątek poprosić w jakiejś kawiarni lub obsługę w samolocie. 

Coraz częściej widuję dystrybutory wody na lotniskach. Taki dystrybutor pojawił się niedawno na lotnisku Suvarnabhumi w Bangkoku, w Tajlandii.

Czym zająć dzieci w samolocie?

Wszystko zależy od wieku dziecka i jego zainteresowań. Młodszym dzieciom zawsze zabierałam zabawkę niespodziankę, którą w samolocie widziały po raz pierwszy. 

Wraz z rosnącą liczbą dzieci w naszej rodzinie, redukowaliśmy ilość zabieranych rzeczy bo ciężko to potem wszystko opanować w samolocie jak każde dziecko prosi o coś innego a na koniec trzeba to jeszcze spakować.  Poza tym na lotach nocnych dzieci sobie głównie spały i nie były zainteresowane zabawą. 

Za to zabawki przydawały się w czasie lotów dziennych.

Hity w podróży samolotem z dzieckiem

  • zupełnie nowa, dostosowana do wieku zabawka dla niemowlaka –  może to być książeczka, może być zabawka manipulacyjna, która zajmie małe paluszki na dłużej. Byle bez muzyki i głośnych dźwięków
  • ulubiona przytulanka
  • magnetyczne gry i układanki
  • magiczne, wodne malowanki 
  • zagadki, np. czuczu
  • przyssawki
  • naklejki
  • markery do robienia stempli 
  • tablet (tak, to jest hit czy tego jako rodzice chcemy, czy nie)
  • książeczki

Kity w podróży

  • głośne, grające zabawki – no chyba, że chcecie żeby  inni pasażerowie Was znienawidzili
  • drobne klocki lub zabawki złożone z wielu elementów, które wpadają między oparcie fotela albo rozsypują się na podłodze
  • slime – nie i jeszcze raz nie

Udanych podróży!

Do you find the blog content valuable? 

Buy me a coffee or give me a heads up by commenting or sharing. Your reaction will keep the blog going and make my writing even better!

Don't forget to follow my other feeds for more updates

Buy me a coffee so the blog can grow and provide more useful content

Latest photos and stories

Posts with updates

Vlogs documenting our travels

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *

en_GBEnglish
Scroll to Top