Dziecko w samolocie: metody na spokojny lot z dziećmi

Kilka, a czasem kilkanaście godzin z niemowlakiem i małym dzieckiem w samolocie brzmi lekko przerażająco. Podróżowanie samolotem z dziećmi będzie łatwiejsze, jeśli się do tego odpowiednio przygotujesz i nastawisz. 

Najtrudniejszy jest pierwszy lot z dzieckiem, a potem już (nomen omen) leci z górki.

Piszę ten post na świeżo po naszej trwającej dwadzieścia cztery godziny podróży z Tajlandii do Polski z trojgiem dzieci. Faktem jest, że mamy trochę łatwiej, bo po pierwsze mamy już sporo lotów z dziećmi na koncie, a po drugie nasze najmłodsze dziecko ma już 4 lata. 

Jednak wcześniej lataliśmy dużo z niemolakakiem i z dwójką dzieci poniżej drugiego roku życia. Wciąż dobrze pamiętam jak to było i jak się stresowałam przed pierwszym lotem z dzieckiem. Pierwszy lot z dzieckiem jest zawsze najgorszy, bo to jedna wielka niewiadoma. 

Lot do Tajlandii i Azji z dzieckiem
Lot do Tajlandii i Azji

W tym artykule opisałam jak wygląda lot do Tajlandii (i Azji) z dzieckiem liniami Qatar Airways

Podróże z dziećmi, sprawdzone porady jak zacząć podróżować z dziećmi
Podróże z dziećmi - praktyczny poradnik

Nie wiesz jak zacząć podróżować z dziećmi? Ten poradnik jest dla Ciebie

Singapur z dzieckiem
Singapur 2018

Nasz pierwszy lot z prawie dwuletnim dzieckiem trwał 6 godzin. Z dwojgiem dzieci polecieliśmy na Dominikanę jak młodsza córka miała 8 miesięcy. Najwcześniej zaczął latać nasz najmłodszy syn, który leciał z nami do Tajlandii w wieku zaledwie 6 tygodni. Średnie dziecko miało wtedy niespełna 2 lata, więc można się domyśleć, że była to raczej wymagająca podróż, ale ku mojemu zaskoczeniu poszła dość gładko.

To właśnie z trojgiem dzieci lataliśmy najwięcej, dopóki pandemia nie pokrzyżowała nam wszystkich planów. Odwiedziliśmy Indie, Singapur, Polskę oraz lataliśmy na lotach wewnętrznych po Tajlandii. Postanowiłam zatem podzielić się kilkoma sposobami na długie loty z dziećmi, które u nas się sprawdzają. 

Dziecko w samolocie - grunt to dobre nastawienie

Wszystko mija, nawet najdłuższa żmija – to banalne powiedzonko jest niezwykle prawdziwe. Kilkugodzinny lot w naszych myślach trwa jak wieczność, ale to minie szybciej niż się wydaje. 

Nie będę czarować, że będzie zawsze miło i przyjemnie, ale odpowiednie nastawienie może dużo zmienić. Ja za każdym razem nastawiam się, że lot to mało przyjemne zadanie do wykonania. Z góry wiem, że wszyscy będziemy zmęczeni, może nawet poddenerwowani, ale prędzej lub później dolecimy na miejsce. Ufff  

Pierwsza i ostatnia godzina lotu zazwyczaj mija szybko bo w samolocie jest wtedy małe zamieszanie związane ze startem i lądowaniem. Pozostaje jeszcze tylko przetrwać pozostały czas, ale i na to są sposoby.

Przed podróżą samolotem z dzieckiem

Przygotuj dokumenty i sprawdź warunki wjazdu

Największy koszmar w podróży, to dowiedzieć się w ostatniej chwili podczas odprawy, że nie dojdzie ona do skutku z powodu:

  • braku odpowiedniego dokumentu
  • nieważnego paszportu
  • nie spełnienia przepisów wjazdowych
dziecko w samolocie jak się przygotować do lotu

Sprawdź warunki wjazdu do innego kraju, sprawdź z wyprzedzeniem terminy ważności dokumentów i w razie potrzeby wyrób nowe. 

Przed wyjściem z domu sprawdź, czy na pewno masz wyszstkie dokumenty. My nasze paszporty trzymamy w saszetce, którą wkładam do mojej torebki. Dzięki temu mam je zawsze pod ręką i łatwo mi je wyjąć w każdej chwili.

Ważne!

Do wielu krajów, w tym do Tajlandii, nie wjedziesz jeśli data ważności paszportu jest krótsza niż 6 miesięcy od daty wjazdu. Po drugie, paszporty dla dzieci są ważne 5 lat, a czas naprawdę szybko leci.

Przeczytaj regulamin linii lotniczych

Każda linia lotnicza posiada swój własny regulamin określający warunki podróży, limity bagażu, wymiary bagażu, zasady dotyczące podróży z dziećmi i wiele innych. Do tego dochodzą wewnętrzne przepisy w danym kraju oraz zasady panujące na lotniskach.

Zapoznaj się przed podróżą z regulaminem linii, którą lecisz, a najlepiej zrób to jeszcze przed zakupem biletu. 

Dziecko w samolocie - czy dobre rady działają?

Internet jest pełen dobrych rad jak ułatwić sobie podróże z dziećmi. Nie mówię, że cudze sposoby są złe, po prostu nie wszystko co się sprawdza u kogoś, sprawdzi się u Ciebie i Twojego dziecka. Mam tu nawet na myśli moje sposoby. 

Moja pierwsza dobra rada to: nic na siłę.

Próbuj stosować rady innych, doświadczonych rodziców. Kto wie, może zadziałają na Twoje dziecko. Nie warto jednak męczyć dziecka i siebie, jeśli dany sposób Wam nie odpowiada i przynosi więcej nerwów niż pożytku.

Przykładowa rada, która u nas nie działała nigdy to popularny sposób: nie daj dziecku spać przed lotem. Rodzic zna swoje dziecko najlepiej. Gdybym nie pozwoliła zasnąć moim dzieciom wtedy, kiedy im się chce spać, to by się dopiero działo w samolocie.

Moja druga dobra rada to: reaguj, zanim drobny kryzys zmieni się w katastrofę i odpuszczaj tam, gdzie się da

Jak reagować? To zależy od sytuacji i dziecka. U nas głód i pragnienie potrafi zamienić aniołka w dziecko Rosemary. Ty pewnie też wiesz najlepiej co doprowadza Twoje dziecko do szału. Unikaj tego, zapobiegaj eskalacji a wszystko powinno skończyć się dobrze.

W samolocie nie trzymam się sztywno wszystkich reguł, jakie obowiązują u nas w życiu codziennym. Czasem dla dobra współpasażerów i nas samych, przymykam oko na pewne rzeczy, od których nie zależy zdrowie i życie dziecka, ale zależy moje zdrowie psychiczne. 

Dziecko je za dużo słodyczy w czasie lotu? Trudno, raz na jakiś czas nic się nie stanie. Ogląda sobie grzecznie i cichutko bajki dłużej niż “przepisowy” czas? – chwilo trwaj.

Dziecko w samolocie, a inni pasażerowie

Dziecko też człowiek i ma swoje słabości, które najczęściej okazuje płaczem i czasem krzykiem. To normalne, szczególnie u młodszych dzieci, które jeszcze nie potrafią panować nad emocjami i po prostu nie potrafią inaczej się komunikować. 

Wiem jak płacz dziecka w samolocie stresuje rodziców. W takich sytuacjach pomaga tylko spokój i opanowanie. Sama jako rodzic staję na uszach, żeby dzieci zniosły podróż komfortowo, natomiast jako pasażer doceniam wysiłki rodziców robiących co się da, żeby uspokoić płaczące dzieci. 

Pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć a Wy macie prawo podróżować ze swoimi dziećmi. Jednak rozróżniam zachowanie dziecka, którym targają silne emocje od zachowania w normalnym czasie. Nie pozwalamy na to, żeby nasze dzieci zachowywały się uporczywie w sposób uprzykrzający życie innym ludziom.  

Nie akceptujemy i nie pozwalamy na kopanie foteli, na śmiecenie, na dotykanie ludzi i ich rzeczy, na wrzaski zamiast normalnej rozmowy. Tego samego oczekuję od innych współpasażerów, szczególnie dorosłych, którzy już powinni być w stanie nad sobą panować. 

Mniej znaczy więcej, czyli jak się spakować do samolotu z dzieckiem

To jest złota zasada wszystkich podróży, nie tylko tych samolotem. Naprawdę bez tony modnych gadżetów dziecięcych da się żyć. A jak już brać dziecięce gadżety to te, które naprawdę mogą podróż ułatwić (o tym dalej w artykule).

W samolocie ograniczamy liczbę walizek i toreb podręcznych do minimum bo potem człowiek nie wie co i jak ma nieść. Potwierdzi to każdy kto musiał wnieść po schodkach walizki, torby, wózek i dzieci.

Jeśli jesteśmy ograniczeni tylko do bagażu podręcznego, bierzemy 2 małe walizki i torbę lub plecak, w której mamy najbardziej przydatne w podróży rzeczy. Z kolei jeśli mamy wykupiony bagaż rejestrowany co się da oddajemy przy odprawie, a w podręcznym zostawiamy to co niezbędne. Tu przeczytasz jak pakujemy się w bagaż podręczny z dziećmi.

Dobra organizacja na lotnisku i w samolocie to już połowa sukcesu

W czasie kontroli panuje dość duże zamieszanie, dlatego zawsze staramy się podchodzić do kontroli przygotowani mając jak najmniej rzeczy w rękach.

Jeśli chodzi o przechodzenie przez kontrolę na lotnisku z niemowlęciem, trzeba je wyjąć z wózka lub z nosidła. Niestety na większości lotnisk nie ma gdzie bezpiecznie odłożyć malucha podczas kontroli. Radziliśmy sobie tak, że z niemowlęciem szłam na końcu, kiedy już wszystkie rzeczy były na taśmie. W ostatnim momencie składaliśmy wózek i dopiero wtedy wyciągałam malucha z nosidła. W tym czasie mąż miał pod kontrolą starsze dzieci i je przejmował po drugiej stronie. 

Rzeczy w bagażu podręcznym mam odpowiednio przygotowane, żeby nie musieć szukać i wyciągać wszystkiego w panice zarówno w czasie kontroli jak i w samolocie. 

  • bluzy i ubrania na zmianę wkładam do organizerów
  • elektronikę trzymamy razem w osobnej saszetce
  • rzeczy dla niemowlaka, takie jak chusteczki i pieluchy trzymałam w osobnej saszetce, którą łatwo wyciągnąć
  • jedzenie dla dzieci na podróż trzymam w torebce, żeby łatwiej było wyjąć do kontroli i żeby nie mieszało się to wszystko z innymi rzeczami
  • rzeczy, które na pewno będę wyciągała w czasie lotu wkładam do torby, którą trzymam pod nogami. Reszta (np. ubranie na zmianę, zapas pieluch, zapas mleka, i inne) ląduje w walizce lub plecaku w schowku nad głową.

Osobne walizki dla małych dzieci - czy to dobry pomysł?

Ile razy by mnie dzieci nie zapewniały, że same będą niosły swoją torbę, ciągnęły walizkę, czy trzymały zabawkę, tyle razy kończyło się to tak, że niosłam to ja. Dlatego mówię zdecydowane nie wszelkim dodatkowym bambetlom, jeździko-walizkom, plecaczkom, które trzeba potem nieść lub ciągnąć nieistniejącą trzecią ręką. Oczywiście mowa o małych dzieciach, tak mniej więcej do czterech lat.

Dopuszczam możliwość, że u kogoś to może się sprawdzać, u nas przy trojgu dzieciach, były to zbędne gadżety tylko utrudniające podróże. Dużo też zależy od dziecka. Kiedy podróżowaliśmy tylko z córką, wyglądało to trochę inaczej. Zabierałam jej plecak z zabawkami, ale wtedy było nam łatwo go pilnować, bo było tylko jedno dziecko. Przy dwójce, a potem trójce dzieci, pilnowanie każdej dodatkowej rzeczy nie było nam potrzebne.

Obecnie u nas sprawy mają się inaczej. Dzieci podrosły, więc zakupiliśmy im plecaki turystyczne, z którymi podróżujemy i spisują się świetnie.

Podróż z wózkiem i nosidłem

Wolne ręce rodzica na lotnisku są na wagę złota, dlatego będę zawsze polecać zabranie nosidła albo chusty kółkowej. Kółkowa dlatego, że się szybciej zakłada niż tradycyjna, wiązana. Nam nosidło ratowało życie wiele razy w podróży i był to u nas hit. 

W podróż z dwójką dzieci poniżej dwóch lat zabierałam wózek, nosidło i chustę kółkową. Wszystko było używane i stanowiło wielką pomoc.

dziecko-w-samolocie-1-2
Singapur, 2018

Nawet jeśli lecieliśmy z wózkiem, nosidło przydawało się przy odprawie, przy kontroli, przy wsiadaniu do samolotu oraz przy oczekiwaniu na odbiór wózka. Przy przesiadkach nie dostaje się zazwyczaj swojego wózka, a na lotnisku nie zawsze są dostępne wózki dla dzieci. 

Na lotnisku Hamad w Dosze dostępne były przed pandemią wózki lotniskowe (widać kawałek na zdjęciu). 

dziecko-niemowle-w-samolocie-lotnisko-1
Lotnisko w Dosze, 2018

Jeśli chodzi o latanie z wózkiem mamy na tyle obszerne doświadczenia w lotach z różnymi wózkami, że przygotowałam poradnik o lataniu z wózkiem.

dziecko w samolocie z wózkiem

Lot długodystansowy z przesiadką z dzieckiem

Dziecko w samolocie, lot z przesiadką

Kiedyś na myśl o locie długodystansowym cierpła mi skóra, ale skusiliśmy się na lot nocny do Dominikany, który nasze córki przespały w całości. Od tego czasu preferujmy, żeby długie loty z dziećmi wypadały na noc.

Na trasie Polska-Tajlandia latamy z Qatar Airways i wybieramy lot wieczorny z przesiadką do około 3 godzin w Dosze, która wypada mniej więcej w połowie trasy. Co najmniej jeden lot jest wtedy przespany przez dzieci, a przesiadka pozwala na rozprostowanie nóg, wybieganie się i odpoczynek. 

Ostani nasz lot do Polski zaczął się o 2.30 w nocy po 3,5-godzinnej podróży samochodem do Bangkoku. Pierwsze 7 godzin w samolocie dzieci przespały. Podczas przesiadki wszyscy się rozbudziliśmy, zjedliśmy coś, dzieci pobawiły się na placu zabaw i polecieliśmy dalej. Drugi lot, prawie 5-cio godzinny minął bardzo spokojnie na zabawach, jedzeniu i graniu. Płynnie po tej podróży przeszliśmy na czas polski i udało nam się łagodnie przejść przez jet lag.

Niemowlę i dziecko do lat dwóch w samolocie

Dzieciom do lat dwóch przysługuje sporo różnych udogodnień w trakcie lotu samolotem:

  • bardzo duża zniżka na bilet, ale tylko w przypadku jeśli dziecko leci na kolanach rodzica
  • możliwość zabrania nieodpłatnie wózka lub fotelika lub dwóch przedmiotów
  • możliwość rezerwacji kołyski (na długich trasach)
Oczywiście poszczególne udogodnienia zależą od linii lotniczej, dlatego należy sprawdzić regulamin danej linii.
 
Jeśli rodzic chce, może wykupić miejsce siedzące dziecku, ale wtedy należy malucha posadzić w foteliku samochodowym, który musi mieć atest, że nadaje się do podróży w samolocie. Dziecku z wykupionym miejscem również przysługuje możliwość zabrania wózka w cenie biletu.

Niemowlę w samolocie - kołyska do spania

Na loty nocne i długodystansowe warto zarezerwować łóżeczko w samolocie (baby bassinet). Rezerwacja jest darmowa i należy jej dokonać zazwyczaj telefonicznie i nie później niż 24 godziny przed lotem. Kołyska montowana jest na ściance w pierwszym rzędzie. 

dziecko w samolocie kołyska dla dziecka
Kołyska w samolocie

Jeśli nie ma się zarezerwowanego łóżeczka, ani wykupionego miejsca, dziecko leci na kolanach rodzica i musi być przypięte dodatkowym pasem przynajmniej na czas startu i lądowania.

Co musisz wiedzieć o kołysce w samolocie?

  • Każda z linii ma swoje własne wymagania i kryteria:

Może to być waga dziecka, wzrost lub wiek – sprawdź regulamin linii przed lotem. Przykładowe wymagania w różnych liniach:

Qatar Airways – kołyska przysługuje dziecku o wadze do 11 kg oraz młodszemu niż 24 miesiące.

LOT – dziecko nie może ważyć więcej niż 12 kg i musi mieć poniżej 75 cm długości

  • Rezerwacja kołyski nie oznacza, że ją dostaniesz

Jeśli chętnych jest więcej niż kołysek, decyduje po prostu zasada, kto pierwszy ten lepszy. 

W czasie jednego z naszych lotów z Warszawy do Dohy, pomimo zarezerwowanych miejsc w pierwszym rzędzie i zarezerwowanej kołyski, dowiedzieliśmy się na odprawie, że znalazł się pasażer z wyższym priorytetem (pan z psem przewodnikiem), któremu przydzielono nasze miejsca (2 miejsca z 4 zarezerwowanych). Tak też bywa i trzeba się z tym liczyć. 

  • W czasie turbulencji, dziecko należy wyjąć z kołyski, nawet gdy słodko śpi
  • Dziecko w kołysce powinno być zabezpieczone/zapięte 
  • W QA dostaliśmy do kołyski poduszkę i kocyk, ale kocyk zawsze warto mieć swój
 

I tu bardzo ważna uwaga. Wiem, że sporo rodziców kładzie dzieci spać na podłodze. To nie jest dobry pomysł ze względów bezpieczeństwa. Nasze dzieci, podobnie jak my, są w czasie lotu przypięte pasami. Nikomu to w niczym nie przeszkadza.

Dziecko do lat dwóch w samolocie na kolanach

Lot z dzieckiem na kolanach nie jest najwygodniejszym sposobem podróżowania, ale nie jest aż tak źle. Lataliśmy tak wielokrotnie. Nasz najdłuższy lot z dzieckiem na kolanach na trasie Dominikana-Polska trwał 9 godzin. 

Córka miała wtedy 8 miesięcy i głównie spała (lot nocny). Wzięłam wtedy poduszkę do karmienia, na której dziecko wygodnie spało, a ja miałam wolne ręce. Na krótszych lotach z niemowlęciem wkładałam malucha do chusty kółkowej i sobie w niej spał. Jedynie na czas startu i lądowania dziecko trzeba wyjąć z chusty i przypiąć je pasem.

Lot z dzieckiem w środku nocy - jak to zrobić?

Wiele lotów odbywa się o naprawdę dziwnych godzinach i czasem trzeba ściągnąć dzieci z łóżka dosłownie w środku nocy. 

Kiedy mamy taki lot z nocną pobudką:

  • przygotowuję wszystko co się da dzień wcześniej
  • dzieci ubieram do spania w ubrania, w których będą lecieć. Dzięki temu oszczędzam sobie i dzieciom niepotrzebnych nerwów
  • kładąc spać dzieci mówię im, że obudzimy je wcześniej niż zawsze, bo czeka nas podróż. Oczywiście im starsze tym więcej z tego rozumieją
  • nie zmieniam rutyny w usypianiu, kładziemy dzieci spać jak zawsze. Odeśpią w samolocie
  • budzimy dzieci wtedy, kiedy my już jesteśmy ubrani i praktycznie gotowi do wyjścia
  • w drodze na lotnisko mam ze sobą wodę oraz drobne przekąski. Niemowlakowi szykowałam butlę świeżego i ciepłego mleka na drogę

Jak ubrać dziecko do samolotu?

Dzieku w samolocie ma być przede wszystkim wygodnie, a jego ubranie powinno być praktyczne. W samolocie zawsze marzniemy, stąd zakładamy najczęsciej długie spodnie i bluzkę z krótkim rękawem. Do tego mamy w pogotowiu bluzę, a dla niemowlęcia dodatkowo kocyk lub otulacz.

padrone z dziećmi lot samolotem

Kiedy leciałam w styczniu do Tajlandii z dwumiesięcznym niemowlęciem,  wzięłam dla niego cieplejszy otulacz, który przydał się do otulania w samolocie i na lotnisku. Synka ubrałam w body z długim rękawem i na to założyłam grubszy pajacyk z rozpięciem  w kroku. W samolocie było idealnie. 

Z kolei na innych lotach, ubieralam niemowlaki w body z krótkim rękawem i miękkie spodnie z szerokim pasem albo w rampersy z nogawkami. 

Podróżując z malutkimi dziećmi, miałam dla nich zawsze zapasowe ubranie, a dla siebie zapasową bluzkę. Sugeruję zakładać kolorowe lub ciemne ubrania, bo mniej widać ewentualne plamy.

Które miejsce wybrać w samolocie?

Jeśli chcesz mieć łóżeczko w samolocie dla dziecka, należy wybrać miejsce w pierwszym rzędzie przy ściance. Te miejsca lubię ze względu na  sporą przestrzeń pod nogami. No i nie ma problemu z kopaniem foteli z przodu. Minusem miejsc w pierwszym rzędzie jest brak możliwości podniesienia podłokietników oraz konieczność chowania toreb w schowku nad głową.

lot samolotem z dzieckiem

Obecnie najbardziej lubimy siedzieć gdzieś w środku samolotu i jeśli jest to duży samolot, wybieramy chętnie miejsca na środku. Mamy wtedy cały rząd dla siebie i wyjścia do toalety po obu stronach.

Co można zabrać do jedzenia dla dzieci w samolocie

Generalnie na czas lotu można wnosić jedzenie i napoje, z wyłączeniem pewnych zakazanych produktów (np. duriana). Problematyczne jest tylko przechodzenie z napojami przez kontrolę bezpieczeństwa ze względu na limit obketości dla substancji płynnych (100 ml). W przypadku małych dzieci pozwala się wnosić większe pojemności. Inni pasażerowie mogą uzupełnić płyny na lotnisku.

Małym dzieciom zabierałam słoiczki, placuszki, ciastka, chrupki, musy i jogurty w saszetkach, kabanosy oraz owoce, itp. Ostatnio spakowałam dzieciom dużo krojonych warzyw oraz owoce. Bez problemu przeszliśmy z tym przez dwie kontrole.

dziecko-w-samolocie-6

Na dłuższych trasach w cenie biletu zapewnione są posiłki oraz napoje. W lepszych liniach przewidziano opcję menu dla dzieci. Samolotowe jedzenie jest całkiem dobre, ale jak to bywa z dziećmi, nie zawsze chcą to jeść. Dlatego lepiej zawsze mieć ze sobą jakieś sprawdzone jedzenie i napoje dla dzieci. 

dziecko w samolocie podróże z dzieckiem

Mleko dla niemowląt w samolocie

Karmisz dziecko mlekiem modyfikowanym i martwisz się, że lot samolotem nie jest dla Was z tego powodu? Niepotrzebnie. Wiadomo, że karmić piersią jest wygodniej, ale karmiąc butelką też można latać i piszę to jako mama, która najwięcej podróżowała z dzieckiem jedzącym głównie mleko z butelki. 

Z synkiem podróżowaliśmy między Polską a Tajlandią, byliśmy w Singapurze i odwiedziliśmy nawet New Delhi. Nie mówię już o licznych podróżach po Tajlandii.

Moje sposoby na ułatwienie podróży z dzieckiem karmionym butelką:

  • w podróż szykowałam minimum dwie czyste butelki 
  • w torbie podręcznej, którą trzymałam zawsze pod ręką, miałam już odmierzone porcje mieszanki mleka w specjalnych pojemnikach 
  • zabierałam bidon z zimną wodą oraz kubek termiczny na wrzątek
  • miałam swój zestaw do czyszczenia butelek – mała buteleczka z płynem i myjka
  • zabierałam torebki z zamknięciem na brudną butelkę i inne śmieci
  • zawsze miałam zapas mleka w walizce podręcznej na czarną godzinę

Są również dostępne gotowe mieszanki mleka (w Tajlandii też są) i to może być pomocne rozwiązanie, jednak nasz syn odmawiał ich wypicia. Tolerował tylko świeżo zrobione mleko.

Kiedy przychodził czas jedzenia, wlewałam do butelki odpowiednie ilości wrzątku i zimnej wody żeby uzyskać odpowiednią temperaturę i objętość. Do wody wsypywałam proszek z pojemnika. I gotowe. W wolnej chwili myliśmy brudną butelkę w samolocie (wodą butelkowaną) albo na lotnisku. 

Jeśli chodzi o wodę do mleka, to zazwyczaj nie ma problemu z zabieraniem wody, jeśli się wytłumaczy podczas kontroli, że to jest woda do zrobienia mleka dla dziecka. Jeśli jednak nie będzie możliwości zabrania wody, to zawsze można kupić na lotnisku, a o wrzątek poprosić w jakiejś kawiarni lub obsługę w samolocie. Coraz częściej widuję dystrybutory wody zimnej i gorącej na lotniskach. 

Czym zająć dzieci w samolocie?

Dziecko w samolocie, co robić w samolocie

Wszystko zależy od wieku dziecka i jego zainteresowań. Młodszym dzieciom zawsze zabierałam zabawkę niespodziankę, którą w samolocie widziały po raz pierwszy. 

Wraz z rosnącą liczbą dzieci w naszej rodzinie, redukowaliśmy ilość zabieranych rzeczy, bo ciężko to potem wszystko opanować w samolocie jak każde dziecko prosi o coś innego, a na koniec trzeba te zabawki spakować. Poza tym na lotach nocnych dzieci sobie głównie spały i nie były zainteresowane zabawą. Za to zabawki przydawały się w czasie lotów dziennych.

Hity w podróży samolotem z dzieckiem

  • zupełnie nowa, dostosowana do wieku zabawka dla niemowlaka –  może to być książeczka, może być zabawka manipulacyjna, która zajmie małe paluszki na dłużej. Byle bez muzyki i głośnych dźwięków
  • ulubiona przytulanka
  • magnetyczne gry i układanki
  • magiczne, wodne malowanki 
  • zagadki, np. czuczu
  • przyssawki
  • naklejki
  • markery do robienia stempli 
  • tablet (tak, to jest hit czy tego jako rodzice chcemy, czy nie)
  • książeczki

Kity w podróży samolotem

  • głośne, grające zabawki – no chyba, że chcecie żeby  inni pasażerowie Was znienawidzili
  • drobne klocki lub zabawki złożone z wielu elementów, które wpadają między oparcie fotela albo rozsypują się na podłodze
  • slime – nie i jeszcze raz nie

Uważasz treści na blogu za wartościowe? 

Postaw mi kawę albo daj mi o tym znać poprzez komentarz lub udostępnienie. Dzięki Twojej reakcji, blog będzie mógł się rozwijać, a mi będzie się lepiej pisało!

Nie zapomnij śledzić moich pozostałych kanałów po jeszcze więcej informacji

Postaw mi kawę, żeby blog mógł się rozwijać i pojawiało się na nim jeszcze więcej przydatnych treści

Najnowsze zdjęcia i relacje

Posty z aktualnościami

Filmy z naszych podróży

Nie przegap nowości na blogu!
Zapisz się do już dziś do newslettera

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top