Czy w Tajlandii da się jeździć wózkiem?

Czy w Tajlandii da się jeździć wózkiem?

Czy w Tajlandii i po Bangkoku da się jeździć wózkiem? Czy jest sens zabierać wózek, a jak tak to jaki? 

Na te pytanie odpowiadam w poście i jestem pewna, że tak obszernie wyczerpanego tematu nie znajdziesz nigdzie indziej. No bo tak szczerze, czy znasz jakąś inną wózkomaniaczkę mieszkającą w Tajlandii? Ten post  ułatwi podjęcie decyzji o zabraniu wózka do Tajlandii i rozwieje wszelkie wątpliwości.

W Bangkoku (nie) da się jeździć wózkiem, czyli nasze trudne początki w stolicy Tajlandii

Czy w Bangkoku i Tajlandii da się jeździć wózkiem. Z wózkiem po Bangkoku
Pierwszy dzień życia w Bangkoku, styczeń 2018

Planując przeprowadzkę do Bangkoku z małymi dziećmi, niewiele wiedziałam o tym, jak będę się poruszać z nimi na co dzień. Wyszłam z założenia, że dowiem się tego na miejscu i wtedy będę się martwić. 

Kiedy się przeprowadzaliśmy, nasze najmłodsze dziecko miało tylko 1,5 miesiąca, a średnie dziecko 20 miesięcy. Do Bangkoku przyjechałam z moim ulubionym wózkiem podwójnym iCandy Peach i dosłownie po pierwszym spacerze, już pierwszego dnia naszego życia w Bangkoku, zdałam sobie sprawę, że tylko z tym jednym wózkiem nie dam rady funkcjonować sama na mieście z trojgiem dzieci. Dlaczego? 

Nie mieliśmy samochodu w Bangkoku i wszędzie poruszałam się z dziećmi pieszo, taksówkami, kolejką BTS lub metrem. Musiałam mieć wózek, który dam radę sama wnieść po schodach wszędzie tam, gdzie nie ma windy. 

Szybko dokupiłam mały wózek podróżny, nosidło ergonomiczne oraz chustę kółkową, żeby móc swobodnie poruszać się po mieście i podróżować. Wtedy zrobiło się już dużo łatwiej. Ale wykorzystując niskie ceny używanych wózków, dalej szukałam wózka idealnego, który jeszcze bardziej ułatwi mi życie i poruszanie się po Bangkoku z małymi dziećmi. 

Tym sposobem zostałam posiadaczką łącznie 6 wózków podwójnych oraz 9 wózków pojedynczych. Jak mi jakiś model pasował, to zostawał na dłużej, jak się nie sprawdzał, to puszczałam go dalej w świat. Używałam wózków codziennie przez 3,5 roku życia w Bangkoku oraz w czasie naszych różnych wyjazdów.

Czy da się jeździć wózkiem w Bangkoku i w Tajlandii?

Bezpieczne podróże z dzieckim do Tajlandii
Odnowiony chodnik wzdłuż Sukhumvit Rd, Bangkok 2022

TAK, jak widać, po naszej historii, zdecydowanie da się jeździć wózkiem w Tajlandii. Da się nawet jeździć wózkiem podwójnym.

Nie będę jednak nikogo oszukiwać, że zawsze jest lekko, łatwo i przyjemnie. Wiele chodników jest w okropnym stanie i zupełnie nieprzystosowanych do poruszania się z wózkiem. Z drugiej strony nie wszędzie jest źle i wiele ulic ma całkiem przyzwoite chodniki.

Nasze wózkowe początki w Bangkoku były trudne ponieważ często musieliśmy nosić wózek po schodach, żeby dostać się kładką na drugą stronę Sukhumvit Road, a najbliższe przejście było daleko. Jednak z wózkiem i tak było mi łatwiej niż bez. Do tego Bangkok zmienia się powoli na plus dla osób poruszających się z wózkami.


W okolicy, w której mieszkaliśmy pojawiło się od tego czasu mnóstwo ułatwień. Wyremontowano główny chodnik wzdłuż Sukhumvit Road, dobudowano nowe skywalks (nadziemne chodniki łączace staje kolejki BTS), powstały nowe budynki i hotele, przy których są windy ułatwiające dostanie się do stacji kolejki BTS.

Czy w Bangkoku i Tajlandii da się jeździć wózkiem. Z wózkiem po Bangkoku

Żyjąc w Bangkoku, codziennie używaliśmy wózków, korzystaliśmy z miejskiej komunikacji, chodziliśmy do parków, zwiedzaliśmy atrakcje turystyczne, np słynną Wat Pho.

Nie wszystkie obiekty turystyczne są dostępne dla wózków ze względu choćby na schody, które są częścią danego obiektu (np Wat Saket), ale na takie sytuacje mieliśmy zawsze pod ręką nosidło.

Wózki jeździły z nami różnymi środkami transportu w różne miejsca w Tajlandii i zawsze byliśmy w stanie z nich korzystać. 

Tajlandia i Bangkok z dzieckiem zwiedzanie atrakcje w Bangkoku
Atrakcje dla dzieci w Bangkoku

Zobacz co możesz ciekawego robić z dzieckiem w Bangkoku.

Czy w Tajlandii da się jeździć wózkiem podwójnym?

Czy w Bangkoku i Tajlandii da się jeździć wózkiem. Z wózkiem po Bangkoku

Jak najbardziej da się w Tajlandii jeździć wózkiem podwójnym. Jeśli jednak z pojedynczym bywa ciężko, to łatwo sobie wyobrazić, że z podwójnym jest jeszcze ciężej. Pocieszam, że wybierając dobry wózek, spokojnie da się jeździć. 

Do Tajlandii lepiej zabrać wózek nie szerszy niż 75 cm i raczej dość krótki żeby mieścił się w windach. Z wózkami podwójnymi jest taki problem, że po złożeniu są dość duże. W takim przypadku, sugeruję zamawiać większe taksówki lub wręcz zamawiać vany. My tak robiliśmy.

Jadąc na wakacje, albo braliśmy wózek podwójny, albo dwa pojedyncze, albo jeden pojedyczny plus nosidło i dostawka. Zależy, czym i dokąd jechaliśmy. 

Z wózków podwójnych, fantastyczny był Nipper 360. Amortyzowany, zwinny, lekki w prowadzeniu jak piórko. Idealny na wycieczki w trudnym terenie.

Oprócz Nippera bardzo chętnie i długo używałam iCandy Peach, bo jako jedyny podwójny mieścił się do naszej mikroskopijnej windy w pierwszym mieszkaniu. Po drugie rewelacyjnie jeździł, sprawnie się składał i mogłam go zabierać do tuk tuka. Lubiłam go zabierać do kolejki skytrain oraz do ciasnych i małych sklepików oraz do restauracji.

Bugaboo Donkey też sprawdzał się w Bangkoku. Jego niewątpliwą zaletą jest możliwość zwężania ramy i używania go jako wózka pojedycznego z koszem bocznym.

Umęczyłam się za to z wózkiem Explorer od Phil & Teds. Okropnie się nim wjeżdżało na krawężniki.

Bugaboo Donkey w Bangkoku (1)
Bugaboo Donkey w Bangkoku

Jak wyglądają chodniki w Tajlandii

W Tajlandii spotkasz się z pełnym przekrojem chodników, od szerokich, równych, dostosowanych do osób z niepełnosprawnością, po wysokie i skośne, którymi nawet nie da się iść, a co dopiero mówić o jechaniu wózkiem. 

Często jak chodnik jest całkiem niezły, to i tak nie da się z niego korzystać, bo na środku wyrastają rury, skrzynki pocztowe lub drzewa. Na chodnikach kwitnie street food i rozkładają się stragany. Nierzadko dużo wygodniej jest jechać jezdnią, choć i tu bywa z przygodami.

Jak sprawnie zwiedzać Bangkok z wózkiem - moje sposoby

Czy w Tajlandii da się jeździć wózkiem. Jak zwiedzać Bangkok z wózkiem

Zdradzę kilka wskazówek na sprawne poruszanie się po Bangkoku z wózkiem, o których niewielu turystów wie. Skytrain, mimo że jest wysoko nad ziemią, jest miejscem z reguły przyjaznym wózkom. Dlatego to właśnie skytrain był moim ulubionym środkiem transportu z wózkiem po Bangkoku.

Jak się dostać do skytrain

Zazwyczaj gdzieś w pobliżu stacji kolejki są windy oraz schody ruchome, a jak nie ma widocznej widny, to trzeba się rozejrzeć po otoczeniu. Wokół wielu stacji znajdują się nowoczesne centra handlowe, hotele i biurowce. Bardzo często to właśnie w tych budynkach ukryte są windy, którymi najłatwiej jest się dostać z poziomu chodnika na poziom kas kolejki miejskiej i do skywalk-ów. Skywalk to nadziemny chodnik łaczący stacje lub łaczący stacje z budynkami.

Jeśli jakiś budynek przy stacji połączony jest kładką ze stacją, to niemal na pewno jest tam winda, z której można skorzystać. Gdy jednak nie było windy przy stacji, korzystaliśmy ze schodów ruchomych. 

Bardzo polecam skywalks do chodzenia z wózkiem po Bangkoku, bo porusza się po nich bardzo wygodnie, dużo lepiej niż po zwykłych chodnikach. Do tego zawsze jest tam cień i przyjmny przewiew.

Jednak z poziomu kas kolejki BTS trzeba się jeszcze dostać na peron.
W większości przypadków na stacjach BTS znajdują się sprawne windy, choć na niektóre mogą być zamknięte. Jeśli na trafisz na zamkniętą windę na stacji kolejki skytrain, wystarczy pomachać do kogoś z obługi (na peronie zawsze ktoś jest) i w parę minut przyjdą otworzyć windę.

Oprócz skytrain polecam metro do przemieszczania się się po Bangkoku z wózkiem. W metrza praktycznie zawsze są windy. 

Czy zabierać wózek w podróż po Tajlandii

Na to pytanie nie odpowiem za Ciebie, ponieważ wszystko zależy od tego w jaki sposób podróżujesz i czy Twoje dziecko potrzebuje wózka? 

Jeśli chodzi o mnie, nigdy nie żałowałam, że zabrałam wózek z nami w podróż po Tajlandii i innych krajach. Natomiast zawsze żałowałam, kiedy nie wzięłam wózka. Żałowałam już na lotnisku, a na pobycie na miejscu kończąc.

Wózek był dla nas ułatwieniem i towarzyszył w wycieczkach po świątyniach, parkach, lasach. Z wózkiem dotarliśmy pod słynny most na rzece Kwai w Kanchanaburi. Jeszcze nie spotkaliśmy hotelu, w którym by się nie dało się pojeździć wózkiem, żeby uśpić malucha. A jak wózek nie był nam potrzebny, to go po prostu zostawialismy w hotelu.

Ze wszystkich środków transportu, tylko na motorze nie jechaliśmy z wózkiem. A tak to wózki z nami jeździły: samolotem, tuk tukiem, taxi, vanem, skytrain, metrem, busem, song taew, speed boatem, wodnym tramwajem i promem. 

Jedynie problematycznie bywało w taxi ze względu na brak miejsca w bagażniku, jeśli kierowca miał tam butlę z gazem, dlatego bardziej polecam małe wózki podróżne. Niestety, duże wózki podwójne składane w kanapkę i duże wózki terenowe raczej nie zmieszczą się z walizkami w bagażniku przeciętnej taksówki. 

W relacjach z naszych podróży i wycieczek, zazwyczaj dodaję informację czy braliśmy ze sobą wózek w dane miejsce i czy są warunki do jazdy. O tym jak się przygotować na lot z wózkiem do Tajlandii napisałam w artykule Podróż samolotem z wózkiem. 

Jaki wózek zabrać do Bangkoku i Tajlandii?

Najlepszy wózek do Tajlandii to wózek na dużych, pompowanych kołach, z dużą budką, lekki jak piórko, ale z amortyzacją, składający się do rozmiaru damskiej torebki. Jeszcze takiego nie znalazłam.

Ale to, że takiego wózka nie ma nie oznacza, że z jednym nie można sobie poradzić. Można, tylko z niektórymi będzie łatwiej, a z innymi ciężej. 

 

Ze względu na warunki jazdy, najlepiej jeździło mi się wózkami sportowymi, z dużymi, pompowanymi kołami i z amortyzacją, np. Mountain Buggy Urban Jungle. Ale takie wózki z reguły są dość duże i nie byłam w stanie wjechać nimi wszędzie oraz nie bardzo sprawdzały się w podróży. 

W Bangkoku najbardziej wchechstronne były wózki marki Micralite. Rewelacyjnie się nimi jeżdzilo po wielkich krawężnikach, po schodach i po plaży. 

Micralite strollers in Bangkok
Micralite Toro i Fastfold

Nie wyobrażam sobie również życia bez ultralekkiego, samolotowego wózka. Mieliśmy na początku Mountain Buggy Nano, ale ostatecznie został z nami Babyzen Yoyo+, który zwiedza z nami kolejne zakątki świata.

Małe kółka wózkow samolotowych potrafią utykać na różnych przeszkodach, ale takie zalety jak lekkość i rozmiar po złożeniu rekompensują te braki. Zawsze jest łatwiej podnieść wózek ważący 6 kg, niż taki co ma 16 kg.

Babyzen Yoyo z dostawka
Babyzen Yoyo z dostawką, New Delhi

Nie polecam w Bangkoku wózków, które:

  • mają z przodu podwójne kółka (wyjątek zrobiłam dla Micralite, ale ten wózek miał przegenialne tylne koła, które nadrabiały)
  • mają podwójną rączkę – żeby sprawnie pokonywać miejską dżunglę, jaką jest Bangkok i mieć wolną rękę, zdecydowanie lepiej się sprawdzają wózki z pełną rączką
  • są ciężkie 
  • są trudne w manewrowaniu i w prowadzeniu
  • są trudne w tzw. podbijaniu, czyli w podjeżdzaniu na krawężniki 
  • są szersze niż 75 cm – ze względu na windy w miejscach publicznych 
  • są długie, np. wózki podwójne jeden za drugim typu tramwaj 

W Bangkoku dobrze sobie radzą wózki, które:

  • mają dość duże pompowane lub żelowe koła 
  • łatwo i lekko się prowadzą nawet jedną ręką
  • którymi można zjeżdzać tylnymi kołami z wysokich krawężników – to bardzo się przydaje
  • szybko się składają 
  • są lekkie – lekkie to znaczy tak mniej więcej do 8 kg 
  • są małe po złożeniu. To jest ważne choćby ze względu na ograniczone miejsce w taksówkach
  • lepiej sprawdzają się wózki podwójne obok siebie, ewentualnie jeden pod drugim
 
Radzę uważać z wózkami z gondolą. Nietóre chodniki są tak wysokie, że dziecko zjeżdża bez pasów w same nogi wózka i w skrajnych przypadkach może nawet wypaść.

Jeśli masz doświadczenia z jazdy wózkiem po Tajlandii, to podziel się w komentarzu z innymi.

Uważasz treści na blogu za wartościowe? 

Postaw mi kawę albo daj mi o tym znać poprzez komentarz lub udostępnienie. Dzięki Twojej reakcji, blog będzie mógł się rozwijać, a mi będzie się lepiej pisało!

Nie zapomnij śledzić moich pozostałych kanałów po jeszcze więcej informacji

Postaw mi kawę, żeby blog mógł się rozwijać i pojawiało się na nim jeszcze więcej przydatnych treści

Najnowsze zdjęcia i relacje

Posty z aktualnościami

Filmy z naszych podróży

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

pl_PLPolish
Scroll to Top